Ikona Instagram Ikona Facebook
Logo Makai
Close icon

Gdzie surfować zimą? Kierunki dla początkujących i bardziej doświadczonych surferów

Mateusz G
Mateusz G
30 lipca 2026
Gdzie surfować zimą? Kierunki dla początkujących i bardziej doświadczonych surferów

Leć z nami na SurfCamp!

Niezależnie czy chcesz dopiero zacząć czy jesteś już pro surferem - gwarantujemy Ci wyjazd Twojego życia :)

Zobacz nasze wyjazdy

Zima nie oznacza końca sezonu surfingowego. W wielu miejscach właśnie od grudnia do marca Atlantyk pracuje najrówniej, a na tropikalnych wybrzeżach trwa pora sucha, zapewniająca dużo słońca i regularne warunki na wodzie.

Jeśli zastanawiasz się, gdzie surfować zimą, weź pod uwagę nie tylko temperaturę, lecz także wielkość fal, rodzaj dna, dostępność szkół oraz odległość spotów od miejsca zakwaterowania. Dobrze dobrany kierunek pozwala połączyć rozwój umiejętności z aktywnym wypoczynkiem – niezależnie od tego, czy celem jest pierwsze samodzielne wstanie na desce, czy doskonalenie skrętów i wyboru fal.

Najważniejsze informacje z artykułu

  • Wyspy Kanaryjskie i Maroko to jedne z najłatwiej dostępnych zimowych kierunków z Polski.
  • Początkujący powinni szukać miejsc z kilkoma spotami działającymi przy różnych kierunkach wiatru i swellu.
  • Zimowe fale na Atlantyku bywają silniejsze niż latem, dlatego duże znaczenie ma opieka lokalnego instruktora.
  • Woda na Wyspach Kanaryjskich ma zimą około 18–20°C, a w Maroku i Portugalii zazwyczaj 15–18°C.
  • Kostaryka zapewnia tropikalne temperatury, ale wymaga większego budżetu i dłuższej podróży.

Czy Wyspy Kanaryjskie są dobrym wyborem na zimowy wyjazd surfingowy?

Tak, zwłaszcza gdy zależy Ci na stosunkowo krótkim locie, łagodnym klimacie i szerokim wyborze spotów. Najwięcej możliwości oferują Fuerteventura, Lanzarote, Teneryfa i Gran Canaria.

Wyspy Kanaryjskie należą do najpopularniejszych miejsc na surfing zimą, ponieważ łączą regularny oceaniczny swell z temperaturą powietrza wynoszącą zwykle około 20–22°C. Temperatura wody utrzymuje się przeważnie w granicach 18–20°C, dlatego podczas dłuższych sesji najczęściej sprawdza się pianka 3/2 mm. Osobom, które szybko marzną, przyda się model 4/3 mm.

Dla początkujących szczególnie wygodna może być Fuerteventura. Na wyspie działają liczne szkoły, które dobierają plażę do prognozy oraz poziomu grupy. Nie każdy kanaryjski spot jest jednak bezpieczny dla osoby uczącej się surfować – część fal łamie się nad wulkaniczną rafą, a wejście do wody wymaga znajomości prądów i kanałów. Z tego powodu pierwszy wyjazd lepiej zaplanować w formule surf campu niż opierać się wyłącznie na samodzielnym wypożyczaniu sprzętu.

gdzie surfować zimą

Czy Maroko zapewnia odpowiednie fale także osobom początkującym?

Tak, ale wybór plaży powinien zależeć od aktualnej prognozy, a nie wyłącznie od popularności danego spotu. Okolice Taghazout, Tamraght i Imsouane oferują zarówno spokojniejsze beach breaki, jak i wymagające point breaki.

Wśród odpowiedzi na pytanie, gdzie pojechać na surfing zimą, Maroko wyróżnia się dużą liczbą spotów położonych na stosunkowo krótkim odcinku wybrzeża. Gdy na jednym z nich fale są za duże, doświadczony przewodnik może poszukać bardziej osłoniętej zatoki albo plaży przyjmującej swell z innego kierunku.

Od grudnia do marca regularne fale przyciągają przede wszystkim średniozaawansowanych i zaawansowanych surferów. Nie oznacza to jednak, że początkujący powinni zrezygnować z wyjazdu. Właśnie zimą szczególnie ważny jest mobilny surf camp, który zapewnia transport i codziennie wybiera miejsce dopasowane do warunków. Woda ma zwykle około 16–18°C, więc standardowym wyborem będzie pełna pianka 3/2 lub 4/3 mm.

Jak Portugalia różni się zimą od Wysp Kanaryjskich i Maroka?

Jest chłodniejsza, bardziej zmienna i często wymagająca fizycznie. W zamian oferuje dużą różnorodność wybrzeża oraz możliwość szukania fal odpowiednich dla różnych poziomów.

Portugalia trafia na listy prezentujące najlepsze miejsca na surfing zimą, ale nie każdy region i nie każdy dzień będą odpowiednie dla początkujących. Ericeira, Peniche oraz okolice Lizbony mogą otrzymywać duży zimowy swell, dlatego osoba bez doświadczenia nie powinna samodzielnie wybierać spotu na podstawie samej wysokości fal podanej w aplikacji.

Łagodniejszą alternatywą bywa Algarve. Południowe i zachodnie wybrzeże różnią się ekspozycją na fale, co ułatwia zmianę lokalizacji, gdy warunki robią się zbyt mocne. Trzeba natomiast przygotować się na wodę o temperaturze około 15–17°C, chłodny wiatr i konieczność używania pianki 4/3 mm, a niekiedy również butów neoprenowych. 

Kiedy warto zdecydować się na dalszą podróż do Kostaryki?

Kostaryka jest dobrym kierunkiem dla osób, które chcą surfować w ciepłej wodzie i połączyć zajęcia z tropikalnym urlopem. Najkorzystniejszy pogodowo okres na wybrzeżu Pacyfiku przypada od grudnia do kwietnia.

W prowincji Guanacaste popularnymi bazami są Tamarindo, Nosara i Santa Teresa. Można tam znaleźć szkoły, wypożyczalnie oraz piaszczyste plaże nadające się do nauki. Poranne sesje często zapewniają czystsze fale i słabszy wiatr, natomiast po południu warunki mogą stać się mniej uporządkowane.

Kostaryka to jeden z ciekawszych zimowych kierunków surfingowych dla osób, które chcą uniknąć grubej pianki i mają co najmniej kilkanaście dni na wyjazd. Od grudnia do kwietnia na wybrzeżu Pacyfiku trwa pora sucha, a Guanacaste otrzymuje fale zarówno z północy, jak i z południa. Trzeba jednak uwzględnić wyższe ceny lotów, transfery oraz zmianę strefy czasowej.

Jak dobrać kierunek do swojego poziomu, a nie do zdjęć w internecie?

Najpierw należy ocenić samodzielność na wodzie, a dopiero później pogodę i temperaturę. Dla początkującego ważniejsze od efektownej fali są bezpieczne dno, łagodne wejście oraz dostęp do instruktora.

Przed rezerwacją warto sprawdzić:

  • czy organizator prowadzi grupy na Twoim poziomie;
  • ile różnych spotów znajduje się w zasięgu transportu;
  • czy sprzęt i pianka są uwzględnione w cenie;
  • jak liczna jest grupa przypadająca na instruktora;
  • czy program obejmuje videoanalizę lub zajęcia teoretyczne;
  • co dzieje się w dniu, gdy warunki uniemożliwiają wejście do wody.

Najlepsze miejsca na surfing zimą to nie zawsze te z największymi i najbardziej regularnymi falami, lecz te, w których można codziennie znaleźć warunki dopasowane do uczestników. Początkujący skorzysta bardziej na kilku spokojnych sesjach niż na wyjeździe do znanego spotu, na którym przez większość tygodnia ocean okaże się zbyt silny.

Pro tip: Nie oceniaj warunków wyłącznie na podstawie wysokości swellu. Znaczenie mają również jego okres i kierunek, siła wiatru, pływy, rodzaj dna oraz osłonięcie konkretnej plaży.

Co spakować, aby zimowe sesje były komfortowe?

Podstawą jest pianka dostosowana do temperatury wody oraz długości planowanych sesji. Warto też zabezpieczyć skórę przed słońcem, ponieważ zimą promieniowanie nadal może być intensywne.

Na Wyspach Kanaryjskich najczęściej wystarczy pianka 3/2 mm, natomiast w Portugalii bezpieczniejszym wyborem będzie 4/3 mm. W Maroku decyzja zależy od miesiąca, odporności na chłód i czasu spędzanego w oceanie. Poza tym przydadzą się:

  • krem SPF 50 odporny na wodę;
  • ręcznik szybkoschnący lub surf poncho;
  • buty neoprenowe na skaliste wejścia;
  • bidon i elektrolity;
  • lekka kurtka chroniąca przed wiatrem.

W przypadku zorganizowanego wyjazdu warto wcześniej zapytać, jakie modele pianek oferuje wypożyczalnia. Dobrze dopasowana pianka nie może odstawać w okolicy lędźwi, pach i szyi – krążąca pod materiałem woda szybko odbiera ciepło.

FAQ

Gdzie najlepiej zacząć surfować zimą?

Dla początkujących dobrym wyborem są Fuerteventura oraz okolice Taghazout, pod warunkiem korzystania z mobilnej szkoły surfingu. Instruktor powinien codziennie dopasowywać plażę do prognozy i możliwości grupy.

Czy zimą fale są większe niż latem?

Na atlantyckich wybrzeżach Europy i Afryki zazwyczaj tak, ponieważ zimowe układy niżowe generują silniejsze i częstsze swelle. Ich wielkość zależy jednak od konkretnego dnia, kierunku fal oraz ukształtowania wybrzeża.

Czy można surfować zimą bez pianki?

W tropikalnych miejscach, takich jak Kostaryka, często tak. Na Wyspach Kanaryjskich, w Maroku i Portugalii pełna pianka zdecydowanie zwiększa komfort oraz pozwala spędzić więcej czasu w wodzie.

Czy początkujący poradzi sobie podczas zimowego surf campu?

Tak, jeśli organizator zapewnia instruktorów, transport pomiędzy spotami i sprzęt dobrany do warunków. Kluczowe jest uczciwe określenie swojego poziomu przed rezerwacją.

Ile powinien trwać zimowy wyjazd surfingowy?

Na kierunki europejskie i do Maroka warto przeznaczyć co najmniej siedem dni. W przypadku Kostaryki rozsądniejszy będzie pobyt trwający od 10 do 14 dni ze względu na dłuższy lot i zmianę strefy czasowej.